Narty na zagranicznych stokach: jak zaoszczędzić na wyjeździe?

Coraz bliżej Święta, coraz bliżej zima, coraz bliżej sezon narciarski! Miłośnicy białego szaleństwa w oczekiwaniu na wymarzony urlop wypatrują śniegu… Gdzie wybrać się na narty lub deskę z gwarancją dobrych warunków, a przy tym nie przepłacać?

Trzy, dwa, jeden… sezon narciarski czas rozpocząć!

Już w Święta lub w Sylwestra zapaleni narciarze i snowboardziści chętnie poszusowaliby po stokach – ale co zrobić, skoro po śniegu na razie ani widu, ani słychu? Jak zaplanować wyjazd narciarski, kiedy, poza Zakopanym, polskie wyciągi wciąż nie działają i nie wiadomo kiedy zaczną? Czy odłożyć wyjazd na sprzyjający czas? Przecież urlop trzeba z pracodawcą uzgodnić wcześniej…

Odpowiedź jest prosta – nie ograniczajmy się do naszych rodzimych gór! Są miejsca, w których biały puch już na nas czeka, wystarczy tylko spakować sprzęt i… stanąć w kolejce do wyciągu (minimalnej…)! Zagraniczne (zwłaszcza alpejskie) stoki są dla nas szansą nie tylko na niesamowite doznania narciarskie, ale także szansą na świetną zabawę i ucieczkę od codziennego stresu. Zanim jednak wyjedziemy, musimy odpowiednio się przygotować.

Przygotowania do wyjazdu

Po pierwsze: dokumenty. Przygotuj dowód osobisty (dotyczy wyjazdów do krajów należących do strefy Schengen) lub ważny paszport. Jeżeli chcesz jechać własnym samochodem, weź ze sobą także prawo jazdy. Upewnij się, że posiadasz aktualne ubezpieczenie i przegląd pojazdu. Warto także sprawdzić zawczasu, wyposażenie obowiązkowe samochodu w danym kraju. Co prawda powinniśmy mieć w samochodzie to, co wymagane jest w kraju zarejestrowania pojazdu – ale aby oszczędzić sobie nerwów, lepiej kupić dodatkowe żarówki (jak wymagane jest np. w Czechach).

Po drugie: ubezpieczenie. Podczas jazdy na nartach lub na snowboardzie łatwo o kontuzję lub wypadek. Wystarczy chwila nieuwagi, zbyt krótka rozgrzewka, czy po prostu pech! Dlatego lepiej dmuchać na zimne i ubezpieczyć się przed wyjazdem, zwłaszcza zagranicznym. Koszt polisy dla sportowców amatorów to kilkadziesiąt złotych za miesiąc (w zależności od ubezpieczyciela), a poczucie bezpieczeństwa to korzyść niewymierna!

Po trzecie, równie ważne: waluta.Wyjeżdżając za granicę, pamiętaj by wcześniej wymienić walutę na ergokantor.pl. Na miejscu można zapłacić kartą, owszem – jeśli jednak posiadasz kartę wydaną do konta złotówkowego - bank wymieni walutę według własnych mało korzystnych kursów. Korzystając z internetowego serwisu wymiany walut - im wyższa kwota wymiany waluty tym większa oszczędność! Najlepsze rozwiązanie: załóż konto walutowe w swoim banku, złóż wniosek o wydanie karty do konta walutowego i zaopatrz się w walutę po korzystnym kursie na ergokantor.pl

Płacąc za cały wyjazd dla czterech osób, możemy dostać „po kieszeni”. Zakładając, że jedziemy do Austrii i potrzebujemy euro, a koszt wyjazdu wyniesie ok. 3000 złotych na osobę (oczywiście to przykładowa kwota), możemy zaoszczędzić nawet... 140 euro, czyli ponad 600 złotych! Na pewno znajdziesz jakiś cel, na który możesz przeznaczyć oszczędzone z ergokantor.pl środki…

Dokąd na narciarskie szaleństwa?

Kiedy już jesteśmy przygotowani, urlop wzięty i generalnie jesteśmy nastawieni na szusowanie całymi dniami, czas podjąć podstawową decyzję: dokąd jedziemy na narty? Wybór ten musi być dopasowany do budżetu, jakim dysponujemy. Jeżeli planujemy wypad stosunkowo niedaleko, możemy zdecydować się na dojazd własnym samochodem. Im jednak dalej, tym bardziej opłaca się kupić bilety lotnicze i na miejscu wypożyczyć sprzęt narciarski. Dziś omówimy najpopularniejsze alpejskie ośrodki narciarskie w Austrii, Szwajcarii, Francji i Włoszech. Zachwycają one nie tylko pięknymi trasami (długimi, pełnymi atrakcji i wspaniałych widoków), ale także doskonale przygotowaną ofertą dla narciarza-turysty – hotelami, restauracjami, barami. W każde z tych miejsc warto pojechać chociaż raz w życiu, zwłaszcza jeśli kochasz sporty zimowe.

Austria – SkiWelt Wilder Kaiser

Austria – śnieżny raj.Stosunkowo niedaleko, teoretycznie można dojechać własnym samochodem, stoki jak marzenie! Miłośnicy sportów zimowych polecają zwłaszcza ośrodek SkiWelt Wilder Kaiser – Brixental. Ten leżący w sercu Alp Kitzbühelskich teren zachwyca ilością tras oraz ich zróżnicowaniem. Znajdziemy tutaj łącznie aż 280 km do pokonania oraz 73 schroniska do zdobycia. Na cały ośrodek składa się 13 miejscowości, które połączone są ze sobą siecią tras i wyciągów. Odnajdzie się tutaj zarówno nieco szalony narciarz, wykorzystujący każdą muldę, jak i spokojny miłośnik szusowania – dlatego jest to genialne miejsce zarówno na wypad z przyjaciółmi, jak i z rodziną. Dodatkową atrakcją może okazać się lodowa wioska Alpeniglu Dorf, gdzie znajdziemy (wszystko wykonane z lodu!) restaurację, hotel, a nawet… kaplicę! Świetnie będą się tutaj bawić także snowboardziści, na terenie znajdują się bowiem fun parki. Ośrodek dysponuje także trasami nocnymi (13 km, najwięcej w całej Austrii), 3 torami saneczkowymi (z których można korzystać nawet do 2 w nocy!) oraz 19 szkółkami narciarskimi. Przez internet możemy zarezerwować nocleg w okolicznych miejscowościach już nawet za 27 euro, warto jednak zrobić to szybko – pokoje rozchodzą się jak świeże bułeczki! Więcej wydamy natomiast na skipass’y: obecnie za karnet jednodniowy zapłacimy od 25 (dzieci) do 48 euro (dorośli), natomiast na 6 dni jest to wydatek rzędu od 117,50 do 232,50 euro. Podsumowując: tygodniowy pobyt czteroosobowej grupy w tym ośrodku będzie nas kosztować minimum 1800 euro.

 

 

 

Szwajcaria - Zermatt

Według wielu narciarzy i snowboardzistów Zermatt to miejsce, które oferuje najpiękniejsze widoki w całej Szwajcarii. I nic dziwnego – nad ośrodkiem góruje Matterhorn, a dookoła wioski rozsiana jest 1/3 wszystkich czterotysięczników Alp. Jeśli uda nam się dotrzeć na Mały Matterhorn w sprzyjających warunkach atmosferycznych, to z punktu widokowego dostrzeżemy nawet 38 szczytów! Co ważne dla miłośników szusowania – ośrodek jest położony tak wysoko, że korzystać z infrastruktury narciarskiej można przez cały rok! Do dyspozycji narciarzy i snowboardzistów oddane zostało aż 360 km tras o bardzo zróżnicowanym poziomie. Świetnie poczują się tutaj ci najbardziej doświadczeni – 60 proc. tras oznaczonych zostało kolorem czerwonym, a kolejne 20 proc. kolorem czarnym! Najdłuższa trasa wiedzie z Matterhornu do Zermatt i liczy ok. 25 km długości. Na terenie ośrodka znajdziemy także miejsca do heliskiingu, freeride’u, jazdy w puchu oraz specjalne trasy dla rodzin. W Wolliparku wybudowano nawet specjalną kolejkę dla najmłodszych, na której gondolki wjeżdżają po szynach. Za jednodniowy karnet w Zermatt zapłacimy od 40 (dzieci) do 79 (dorośli) franków szwajcarskich. Za 6-dniowe skipassy ceny wynoszą analogicznie 190 i 380 franków. Koszt noclegu to zupełnie inna sprawa; w najtańszych hostelach noc kosztuje ok. 30 franków. Za tygodniowy pobyt czteroosobowej grupy w Zermatt zapłacimy więc ok. 2700 franków szwajcarskich.

 

 

Włochy – Cortina d’Ampezzo

Ośrodek Cortina d’Ampezzo położony jest w samym sercu Dolomitów. Region ten zresztą często nazywany jest właśnie „Królową Włoskich Dolomitów”, co nie dziwi nikogo, kto tutaj był. Przez długie lata było to miejsce, w którym spotykały się elity, co wpłynęło na klimat ośrodka. Kręcone były tutaj także zdjęcia do filmów o przygodach Jamesa Bonda, co czyni ośrodek jednym z najmodniejszych miejsc narciarskich. Ośrodek dysponuje 69 trasami o łącznej długości 140 km. Większość z nich (42) jest oznaczonych kolorem niebieskim, dzięki czemu nadają się nawet dla początkujących narciarzy lub dla rodzin. Wieczorami możemy skorzystać z bardzo szerokiej oferty rozrywkowej. Za skipass na jeden dzień dla dziecka zapłacimy 30, zaś dla dorosłego 45 euro. Karnety na 6 dni kosztują odpowiednio ok. 160 i 230 euro. Nocleg możemy znaleźć w cenie już od 40 euro. W rezultacie tygodniowy pobyt czteroosobowej grupy będzie nas kosztować ok. 2050 euro.

 

 

Francja – Chamonix

Chamonix położony jest tuż przy granicy ze Szwajcarią, a sezon narciarski trwa tu od grudnia do kwietnia. Ten ośrodek to nie lada gratka dla miłośników wyzwań – w końcu sama miejscowość znajduje się u podnóża Mont Blanc. Początkujący narciarze także się tutaj odnajdą, trasy są zawsze doskonale przygotowane, poziom zróżnicowany. Ich łączna długość to 194 km. Ośrodek słynie z tego, że to właśnie na tym terenie odbyła się w 1924 roku pierwsza Zimowa Olimpiada. Jednak to nie jedyny powód, dla którego warto tu przyjechać – na szczyt Aiguille du Midi wjeżdża kolejka linowa, położona najwyżej na całym świecie. Widoki i wrażenia będą na pewno niezapomniane! Karnety na jeden dzień kosztują 51 euro dla dzieci oraz 60 euro dla dorosłych. Natomiast skipass 6-dniowy zakupimy w cenie 250 (dzieci) oraz 293 euro (dorośli). Pokoje w sezonie są tutaj stosunkowo drogie, ale jeśli dobrze poszukamy, to znajdziemy także takie po 30 euro za noc. W efekcie za tygodniowy pobyt czteroosobowej grupy zapłacimy ok. 2200 euro.

 

 

Gdzie zatem jechać?

Jak łatwo zauważyć, każdy z przedstawionych ośrodków ma fantastyczną ofertę i w każdym z nich warto chociaż raz pojeździć. Z jednej strony znajdziemy tam piękne i długie trasy, z drugiej zaś infrastrukturę narciarską dla każdego miłośnika zimowych sportów – zarówno tego starszego, jak i młodszego, bardziej i mniej zaawansowanego, narciarza i snowboardzisty. Nasz wybór zależy jednak głównie od przeznaczonego na wyjazd budżetu. Pamiętajmy, by nie tracić pieniędzy tam, gdzie możemy je zaoszczędzić, np. korzystnie wymieniając walutę na ergokantor.pl. Korzystanie z internetowego serwisu wymiany walut jest nie tylko bezpieczne, ale także bardzo łatwe i wygodne. Zaoszczędzone w ten sposób środki możemy przeznaczyć na skipass, nocleg, posiłek lub odłożyć już na kolejny wyjazd.



Wymiana w ergokantor.pl jest już możliwa. Zapraszamy do współpracy!

UWAGA!!! Zmiana numerów rachunków bankowych!

Polecamy bezpłatny ebook o psychologii inwestowania.

Zaoszczędź na wymianie walut nawet do 8%.

Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z wirtualnym biurem prasowym ergokantor.pl

0 prowizji, 0 ukrytych opłat, 0 straty czasu.

ergokantor.pl na portalach społecznościowych: Facebook, Twitter, LinkedIn, Google +, YouTube bądź na bieżąco.