Importujesz? Zabezpiecz się przez wahaniami kursu waluty

Polscy importerzy niechętnie zabezpieczają się przed ryzykiem kursowym (robi to zaledwie 46 proc. średnich firm i 55 proc. przedsiębiorstw zatrudniających powyżej 249 osób). Tymczasem brak zabezpieczenia przed wahaniami kursu waluty może mieć dla firmy poważne konsekwencje.

Próba przewidzenia kursu waluty w perspektywie długoterminowej jest jak wróżenie z fusów. Rynki finansowe, walutowe potrafią być nieprzewidywalne, a na kurs waluty wpływają nie tylko czynniki ekonomiczne, lecz także wydarzenia społeczno-polityczne.

W ciągu ostatnich dwóch miesięcy średnia cena euro (wg kursu NBP) wzrosła o ok. 20 groszy, czyli 2000 pipsów!*. Takie wahanie kursu jest niekorzystne nie tylko dla osób, które mają kredyty walutowe, ale też dla przedsiębiorstw, które zajmują się importem. Przed ryzykiem związanym z wahaniem kursów walut warto się zabezpieczyć, chociażby w najprostszy możliwy sposób, czyli odpowiednio wcześnie kupując walutę po kursie, który zapewni naszej transakcji handlowej opłacalność.

*Pips to najmniejsza wartość zmiany kursu walutowego i oznacza cyfrę, występującą na czwartym miejscu po przecinku, czyli 0,0001. Gdy dla notowań PLN/EUR zmienią się wartości z 4,4393 na 4,4363, czyli o wartość 0,0030, to znaczy, że kurs obniżył się o 30 pipsów. Tak rozumiana wielkość punktów pips daje możliwość dość szybkiej kalkulacji zysku bądź straty. Przykładowo przy kwocie 100 tys. EUR zmiana o 30 pipsów to równowartość 300 PLN, zmiana o 300 pipsów to równowartość 3 000 PLN.

Jakie znaczenie dla importera ma kurs waluty?

W Wigilię Bożego Narodzenia 2015 r. średni kurs euro NBP (tabela A) wynosił 4,2411 zł. Wystarczył miesiąc, żeby za jedno euro trzeba było zapłacić aż 4,4961 zł (kurs z dn. 26.01.2016). Ta z pozoru „niewielka” zmiana może mieć ogromny wpływ na wyniki finansowe importerów. Policzmy to na przykładzie polskiej firmy, która sprowadza do kraju środki czystości z Niemiec, by potem sprzedawać je kilku lokalnym odbiorcom. Firma zawiera kontrakt na cały 2016 rok tuż przed świętami Bożego Narodzenia i na podstawie kursu euro z tego okresu negocjuje warunki finansowe, które zadowalają obie strony kontraktu. Niestety już miesiąc później kurs euro mocno idzie w górę – za ten sam towar, o wartości 10 tyś. euro, za który polski importer zapłaciłby 42 411 zł. przed Świętami, w styczniu musi zapłacić już 44 961 zł. Podniesienie ceny produktów dla odbiorców końcowych nie wchodzi w grę, ponieważ marże w tej branży już są niskie, więc koszty, związane ze wzrostem kursu euro musi na siebie przyjąć importer.

 

średni kurs nbp

 

Gdy prześledzimy wahania kursu euro z 2015 roku okaże się, że różnica między najniższym a najwyższym kursem z całego tego okresu jest jeszcze większa (co przy nieumiejętnym zabezpieczeniu przed ryzykiem kursowym może spowodować w firmie wysokie straty). W kwietniu 2015 r. euro kosztowało ok. 4 zł (najniższy średni kurs NBP tabela A odnotowano 21 kwietnia 2015 - 3,9822 zł.), a jeszcze kilka miesięcy wcześniej średni kurs utrzymywał się na poziomie ok. 4,30 zł. (20 stycznia 2015 r. średni kurs NBP wynosił 4,3335 zł). Po kwietniowych spadkach kurs euro znów zaczął rosnąć, by ponownie zaliczyć mocne wahania w lipcu 2015 roku (szczegóły obrazuje wykres)

 

 

 

Dynamiczna sytuacja na całym rynku walutowym, także EUR/PLN, CHF/PLN, w 2015 r. i początkiem 2016 r. powinna skłonić każdego importera do jednego wniosku – chcąc zarabiać na imporcie trzeba zabezpieczyć się przed wahaniami kursu waluty, w której dokonujemy rozliczeń z kontrahentem.

 

Zabezpieczenie przed ryzykiem walutowym ważne w handlu zagranicznym

Co ciekawe, nie wszystkie firmy, nawet te duże, zatrudniające więcej niż 249 osób zabezpieczają się przed ryzykiem kursowym. Według raportu NBP („Sytuacja finansowa sektora przedsiębiorstw w IV kw. 2014 roku”[1]) niewiele ponad połowa firm (55 proc.) stosuje zabezpieczenia przed wahaniami kursu walut. Mniejsze przedsiębiorstwa jeszcze rzadziej korzystają z instrumentów finansowych, dzięki którym można zminimalizować ryzyko straty, związane z niestabilnym kursem waluty. Wdrożenie takich rozwiązań jak kontrakty terminowe forward czy opcje walutowe wymagają od przedsiębiorcy fachowej wiedzy, umiejętności lub specjalistycznej kadry, a tej w małych i średnich firmach często brakuje.

Dlatego warto korzystać z każdej możliwości zabezpieczenia się przez ryzykiem wahań kursów walut, które są dla nas dostępne: obserwuj kursy rynkowe i korzystaj z serwisu internetowej wymiany walut online.

Jak zabezpieczyć transakcję handlową w walucie obcej wykorzystując kantor online?

Decyzję o podjęciu współpracy z serwisem internetowej wymiany walut powinni podjąć właściciele i osoby zarządzające w firmach, które zajmują się eksportem i importem – bo to oni najczęściej mają do czynienia z wymianą walut przy realizacji zamówień. Im wyższe transakcje handlowe w walutach obcych, tym większa szansa, by na nich zaoszczędzić. Wejdź na stronę ergokantor.pl i sprawdź w KALKULATORZE KORZYŚCI ile możesz oszczędzić, porównując koszt waluty w kantorze internetowym oraz w banku, z którego usług korzystasz.

Bezpłatne konto w serwisie internetowej wymiany walut może założyć zarówno osoba fizyczna jak i firma. Wystarczy podać swoje numery kont (w złotówkach i walucie, którą chcemy kupić lub sprzedać), a następnie obserwować kursy walut i dokonać transakcji w momencie, kiedy będą one dla nas korzystne. Kursy walut są oparte na rzeczywistych notowaniach z rynku Forex, są one aktualizowane co 15 sekund.

Jak wykorzystać wymianę walut online przy imporcie?

Najbezpieczniej byłoby już w chwili zawierania umowy z zagranicznym kontrahentem kupić tyle waluty, ile potrzebować będziemy na pokrycie całej transakcji. Mało kto posiada jednak tyle gotówki w obrocie, by zapłacić z góry za np. roczne dostawy. Dlatego też na bieżąco obserwuj trendy kursów walut – czy złotówka się umacnia względem euro czy może jej wartość spada? Po dłuższej obserwacji łatwiej jest podjąć dobrą decyzję i kupić walutę przez internet w odpowiednim momencie, czyli wtedy, gdy kurs waluty będzie dla nas opłacalny.

Transakcje kupna lub sprzedaży waluty w kantorze internetowym zlecisz 24 h/dobę, 7 dni w tygodniu! Możliwość wymieniania waluty przez internet, bez wychodzenia z biura sprawia, że ten sposób na zabezpieczenie przed ryzykiem kursowym jest wygodny i nie zajmuje wiele czasu. Nie jest też trudny i nie wymaga posiadania specjalistycznej wiedzy – sama wymiana waluty to zaledwie kilka kliknięć i nie różni się wiele od dokonania zakupu w sklepie internetowym lub od wysyłania przelewów przez internetowy system bankowy.

 

[1] źródło: https://www.nbp.pl/publikacje/przedsiebiorstwa/raport_04_2014.pdf



UWAGA!!! Zmiana numerów rachunków bankowych!

Polecamy bezpłatny ebook o psychologii inwestowania.

Zaoszczędź na wymianie walut nawet do 8%.

Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z wirtualnym biurem prasowym ergokantor.pl

0 prowizji, 0 ukrytych opłat, 0 straty czasu.

ergokantor.pl na portalach społecznościowych: Facebook, Twitter, LinkedIn, Google +, YouTube bądź na bieżąco.